To jest normalna paletka, która jest w tej chwili dostępna w Naturze- ja kupowałam ją w Naturze-. Teraz zamieszczam zdjęcie paletki z inną nazwą, ale tymi samymi kolorami.
Musiałabym więcej pogrzebać w internecie, ale wydaje mi się, że to jest starsze wydanie. Kolory są takie same, więc do końca nie wiem.
Ma bardzo fajne kolory. Jest dla osób które nie są zdecydowane czy chcą mocniejszy makijaż czy też nie. Moim zdaniem ta paletka nie ma mocnych kolorów na powiekach. Próbowałam pierwszym cieniem z paletki(oznaczony numerkiem ''1'')
Ten produkt oceniam:8/10.-Z RACJI,ŻE JEST TO NOWO ZAKUPIONY PRODUKT!
Kolejny produkt to eye liner w kredce z firmy KOBO.
Dokładnie nie wie kiedy go zakupiłam,ale wydaje mi się, że na początku tego roku. Nie jestem pewna. Jest to czarny eye-liner w kredce. Przynajmniej ja to tak rozumiem. Uwielbiam ją!
Ma ona temperówkę, jak i jest super precyzyjna. Mimo iż to była moja pierwsza kredka, a może eye liner? Hehhe, nie wiem. Moim zdaniem KOBO jest dobrą firmą kosmetyczną.
Ten produkt oceniam:10/10.
Całuski ;*

świetna notka.. nie używałam jeszcze tych kosmetyków, ale chyba się skuszę na eyeliner ;)
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie, trwa u mnie konkurs ;)
http://anuula.blogspot.com/
Miło mi, że zachęciłam Cie do kupna jednego z kosmetyków które opisałam. Jest on na prawdę super. Lepszy od kredki i lepszy od eye-liner'a.
UsuńMam nadzieję, że będziesz częściej tutaj zaglądać i komentować.
.Sus.